września 30, 2004

no i pierwsze koty za ploty
wyprawilam Jaga....
za 12h laduje w Romie....
ojaaa nie ma juz odwrotu.........

września 23, 2004

nasze ulice sa brzydkie.... jak ja juz chce do Rzymu!!!! Posted by Hello

września 17, 2004

nie no... mam totalny rajzefiber!

PODSUMOWANIE WYJAZDOWE

  • dzisiaj wylatuje Zwierz do Australi
  • w zeszly piatek Alexa wrocila z Francji
  • w niedziele Jag wraca z Angli
  • w zeszła niedziele Mis wrocil z Angli i od wczoraj jest w drodze do Hiszpani
  • a za 25 dni bede w Rrzymie....

PODSUMOWANIE PRACOWE

  • skonczylam wielka strone o lazienkach i kuchniach
  • jestem w trakcie robie strony o mobilkach reklamowych i musze ja skonczyc w ten weekend
  • wciaz pracuje nad sklepem z bizuteria i musze zakonczyc ja w ciagu 25 dni
  • wlasnie uruchomilam kolejny sklep, musze uszyc mu kubraczek i stworzyc cale wnetrznosci
  • wciaz nie zakonczylam projektu dla szkoly
  • wypadalo by zrobic mamie nowa stronke

PODSUMOWANIE DUCHOWE

  • nie no normalnie nie powiem bo sie wszyscy zalamiemy....
  • masakra....
  • wyjazd....
  • propozycje pracy ale tutaj w kraju (a juz mam kupiony bilet)....
  • lekkie leki przed totalnym usamodzielnieniem sie...
  • 3, 6, 12 miesiecy z Jag'iem???? o w morde....
  • lek przez wloskimi macho.... znowu sama?
  • z drugiej strony - boze ja mam sobie nie dac rady?

chce, musze, pragne - DLATEGO MI SIE UDA!

września 10, 2004

nie no normalnie wloch mi sie w blogu wpisal ja pierdziele....
mam nadzieje ze nie znajdzie sobie polskiego tlumacza :)
padam na pysk
przez moj dom przewali sie przez ten weekend z 10 osob z calej Polski...
mamy Bialystok, Szklarska Porebe, Zabrze i jeszcze przybyszy z Anglii i Francji
do tego kolejne zlecenie i oczywiscie zalegla poprawka dla Smoka...
dajcie mi spluwe - zafunduje sobie kulke i zaraz wracam :)

buzia

września 03, 2004

ale ja jestem ciapa
ze ja wczesniej na to nie wpadlam
przeciez kopalnia tekstow w jezyku wloskim sa wlasnie wloskie blogi
juz kilka wytropilam (zupelnie przypadkiem sa to blogi przystojnych wlochow)
troszeczke sobie poczytalam i jestem zadowolona poniewaz jakos sobie daje rade, rozumiem :)
co najwazniejsze, moze nie znam slow ale od czego sa slowniki, to jednak rozumiem sens czyli ten miesieczny kurs gramatyki cos mi jednak dal
Jag sie smieje ze jak mi tak dobrze idzie to bede odpowiedzialna za nawiazywanie, utrzymywanie i podtrzymywanie kontaktow polsko-wloskich hihihi
oj z przyjemnoscia

a potem, za rok, trzy lub piec i tak sie wszyscy spotkamy w Australii

hmmm... mam za soba bardzo interesujacy i edukujacy (nie wiem czy istnieje takie slowo...) wieczor
spedzilam go w bardzo milym towarzystwie na wieczorku karaoke...
zdalam sobie sprawe ze nadal sa jeszcze slowa, nazwy, zdania, tematy, ktore wypowiedziane na glos w moim towarzystkie powoduja u mnie napiecie wszystkich mozliwych miesni, spiecie, uklucie
w konsekwencji staje sie bezbronna, slabne....
trace swoj ostry i zawsze gotowy do ciecia jezyczek...
wiem, umiem grac i nikt o tym nie wie... ale ja wiem a w tej chwili tylko to jest najwaznniejsze!
to wlasnie ze soba musze byc w pelni szczera, to dla siebie teraz zyje... to siebie musze wyciagnac za uszy i postawic na nogi
dlatego po wczorajszym wieczorze widze ze jeszcze nie stanelam, ok dotykam paluszkami ale jeszcze duzo pracy zeby postawic cale stopy...
ale najwazniejsze ze juz wiem, ze jestem juz pewna...
warto...
warto dla siebie samej
warto...

września 02, 2004

i ostatnie... Posted by Hello

swiatlo w tunelu.... Posted by Hello

zgaduj zgadula.... Posted by Hello

a teraz sesja zdjeciowa.... Posted by Hello