października 09, 2004

no to ostatnie dwa dni....
pelne roboty i przemyslen...
na szczescie mam juz gdzie mieszkac...
nastepnym razem odezwe sie dopiero w Romy!

buziaczki

października 02, 2004

i zatapiac sie w ramionach swojego mezczyzny ogladajac taki zachod... Posted by Hello

miec maly jachcik.... Posted by Hello

chcialabym tak mieszkac :) Posted by Hello

dzis troche bardziej cieple klimaty... bylam kiedys na pewnej wyspie i bardzo ja polubilam... moze juz nie dlugo tam wroce... Posted by Hello

czasami gdy mam taki zly dzien jak dzisiaj, pojawia sie ktos, z dalekiej przeszlosci, kto dodaje mi wiary ze warto!
dziekuje Ci Andrzejku!
jestes moim sloneczkiem w te pochmurne dni!

października 01, 2004

hmmm moj aparat wlasnie zwiedza Paryz....
a ja?
lodzkie urzedy z parasolka w reku...
super

nie moge zrozumiec tego fenomenu Paryza.... OK podoba mi sie wieza i inne miejsca ale zeby zakochac sie na smierc i zycie.... nie zdecydowanie nie w Paryzu... Posted by Hello